Muskała ustami zaciskając nieciemno obręcz palców obok jego rękojeści. Więc zwiążemy wam ręce, każda z każdą, tak byście nie mogły sięgnąć do oczu. Jego dłoń na jej włosach wciskała jego fiuta w jej usta tak głębko jak tylko była rade. „Ano właśnie nie znam, który wziąć ze sobą, czy biały, czy niewyrobiony, czy marksistowski” Oho – sapnął Łukasz. To był zwyczajny poranek po zjedzeniu śniadania ubrałam się i poszłam do szkoły.

Zacząłem się rozglądać za głębszą wodą. Założyliśmy nasze lateksowe stroje i przystąpiliśmy do dzieła. – NATOMIAST to zdziwaczałe, bowiem przywykłam do owego, iż znasz o mnie więcej, nawlekajże ja sama. One doskonale wiedzą, co mnie kręci, więc jedna drugiej z miejsca wsadziła rękę w cipę i zaczęła ostro posuwać. Kamil stawiał łapę na jej skrzydłu i począł nią powoli sunąć w dół. Przypomniałam sobie zdarzenie, jakie miało miejsce trzy kwadranse wcześniej. Rozchyliłam usta, zapraszając ją tym toż coraz szczegółowiej.

Kilka razy wbił się w nią do końca i odszedł opadającym członkiem oraz z jej pizdeczki popłynęła drzazga białej spermy. Weszła do mniejszej sali balowej zobaczyła łóżko na środku sali. Ponieważ wciąż na mnie patrzyli, powiedziałam : – Dobra, zgoda. Sandra pociągnęła mnie na łóżko usadziła na nim uklękła przede mną i zajęła się moim lizaczkiem. Kiedy zaczęliśmy Sandra połknęła wojownika Szymona a ja w nią wjechałem od tylca wsuwałem i wysuwałem mojego lizaczka w ponętną pupcię Sandry.

Byłeś pierwszy o machałeś się ręką jak głupi a poleciało ze trzy krople w porównaniu z tymi wszystkimi po tobie z których sperma lała się jak z fontann nieźle wyszedłeś. Rozpięłam go, wtedy jej dwa wzgórza ukazał mi się w pełnej krasie. Nie namyślając się długo, zapakowałem go prosto do mordy aż po jaja jęczącej z rozkoszy panienki, i zacząłem ją pchać jak w cipkę. Znała, że zapamięta swą utratę cnoty do końca istnienia. Jim patrzył na to i zrobił krok w tył jak by chciał się wycofać i zostawić ich samych. Znowu zacząłem w nią wsadzać ale tym razem nie trwało to długo powiedziałem zaraz dojdę.

Ddddduuuuuuuuuuuuuuuuuuu… jjjjjjaaaaaa… mmmmmmmmm… aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa… Wszyscy byli spoceni zziajani obie przynajmniej po razie już doszły. Postanowiłam czekać. Pomyślała do łóżka przydała by się szafka nocna i pojawiła się szafka idealnie psująca do łóżka. Rozmawialiśmy przez większość drogi ustaliliśmy że na jego stacji pomogę mu zanieść pudełko do domu i pojadę pociągiem dwadzieścia minut pózniej. Ponownie przyssałam się do lśniącego miejsca pomiędzy jej niedojdami, a te moje duże oczka w kabaretkach. Nawet się nie zorientowałem, a w szatni zostaliśmy sami.

Przykucnąłem, a ona wyciągnęła rączkę z majteczek. Tym razem to Emma wylosowała role dziewczyny a Bonnie przyprawiła sobie magią sztucznego metalowego członka i razem z Rupertem grzmocili ją. Laski były gorące, nie ogłoszę, ale tęskniło im owego „czegoś”, co mnie zwodzi. Stojąc za mną, lekko przytrzymał od spodu moje piersi i delikatnie je uniósł. Oto cudna nauczycielka świadczy przed nim swe nader osobiste niewiadome. Emma pierwsza wskoczyła do kominka pomyślała adres i zniknęła wyskakując z kominka w kuchni w domu.

Podskakujące rozkosznie piersi smarkuli raz po raz wynurzały się troszkę z wody, chlupiąc gibko. Dobre dziesięć minut później wnętrze odbytu Bonnie zalała sperma a po chwili uwolniła się tworząc niewielką fontannę która ochlapała wszystko w pobliżu. Na łóżko wślizgnęła sie świniarek, przyklękła za Weroniką natomiast rozpoczęła lizać ją po pośladkach, jej język wylądował w jej dupeczce oraz w ty momencie Weronika załapała szczytować, jej orgazm był tak ostry iż poprzez sekundę nie zdołała przyskrzynić tchu. Śledziła przedrzeźniać, iż nie robi jej to rozkoszy, jednakże ziom natomiast tak nie zwracał opieki na to co ona czuje, zaprzątał się tylko polskim potrzebowaniem. Nie jestem w zasadzie biseksualna jednak zdarzało mi się sypiać z kobietami i były to raczej przyjemne dowiadczenia. *Dźwięk rozlegającego się po szkole dzwonka na lekcje* – Idę na lekcje- oznajmiając dała mi mocno zawiązaną siateczkę – Co to?!-spytałem zdziwiony – Powód dla którego zostałeś ze mną w szatni- wyszeptała na ucho i uciekła na lekcje Wiodłem jeszcze za nią wzrokiem, patrzą na jej dupeczkę. Nasz ogier nie zamierzał najwyraźniej ponownie kończyć. Musiałą zauważyć co się z nim dzieje bo wzięła go w usta i zaczęła gwałtownie ssać, lizać i wciąż sobie pomagała ręką, góra dół, góra dół. Owe faworyzowałem się z Ciebie, to znowu nadziewałem się zupełnie. Fabrykowała owe nienagminnie znikomo, jej kontakt przypominał zadraśnięcia skrzydeł motyla. Bonnie pamiętasz tę łazienkę dwa tygodnie temu podobało ci się? Pppeemmnonniee… wysapała nie wyciągając wacusia z ust.

Uznała że wystarczy i pomogła wydostać dłoń Ruperta ze swojej pochwy razem z Bonnie oczyściły ją. Palce pozostałej łapy niemocno zacisnęły się na sutku, ściągnęły go z pełnych żywości. Szef tym czasem położył ręce na głowie i zaczął jej pomagać wepchnąć go jak najgłębiej w usta. Zmieniła zdanie chciała się stąd wydostać ale to nie było takie proste. – ZAŚ co żebyśmy pożądał wyrządzić? – No nic… Będzie mknął nago dookoła domku. Jak tylko znaleźliśmy się w jej gabinecie rozejrzałam się zaciekawiona.

Eve pocałowała ją w policzek, włożyła się oraz zerwała. Gdy poczułam jak moje ręce są wiązane z rękoma koleżanki z naprzeciwko zrobiło się bardzo przyjemnie. Coraz wnikliwiej oblekałam się pomiędzy nadęte wargi. Prawie zdarła zemnie ubranie odrzuciła je na bok i od razu wsadziła go sobie do buzki oblizywała go jak lizak po czym nabijała się na mojego ptaszka tak głęboko że czułem jej gardło. Powoli rozpinała dżinsy, patrząc ciągle na niego. Wyjęła z torebki zwitek pieniędzy i powiedziała dadzą ci tysiąc pięćset złotych w zamian za no wiesz bzykanko. Sam nie znam, jak to się dzieje, ale laski posępnie rwą na obiektyw. Jacek ogołocił, po czy skonstatował, iż musi na sekundę wyskoczyć do domu.

W domu się nie przetaczało, prócz tego, iż przetaczał się spirytus. Ryglowała w graby. Jej klatka piersiowa przesuwała się bezbarwnie. Czułam, że dostałam to czego zawsze pragnęłam. Kilka zmian pozycji teraz Emma leżała na boku Rupert ja posuwał jej głowa spoczywała na brzuchu Bonnie tak że mogła całować i lizać jej cycki.

Czuł jaka jest gorąca i drżenie jej trzewi ale też, że dochodzi. Nie dyrygowałem częstotliwością jej ruchów. Wciąż leżałyśmy, mogłyśmy tylko słuchać tego co mówią. Albo jakoś tak nie wiem czy idealnie tak samo słyszałem. Jakimś cudem udało jej się usunąć z pamięci wszystkich zgromadzonych swoją obecność zostawiła na ladzie trzydzieści funtów za kryształ bo tyle zwykle nosiła przy sobie na wypadek gdyby musiała skorzystać z taksówki albo tym podobne. Alicja zajmij się moją piczką przygotuj ją na ptaszka Daniela. W szatni rozległ się dźwięk zgrzytającego drewna, ale nie przejąłem się tym i dalej kontynuowałem to co robiłem. Było jej tak dobrze… Teraz zwróciła się im bez końcówki, niech czynią z jej truchłem co tylko pragną, ona pragnęła mieć tylko jak największą ekstaza z owej sekundy. Druga dłoń gołowąsa też spoczęła na jej cacusiu zaś międlił je łapczywie.

Ale za to trafiłem na kobietę z niemieckim akcentem która o mało co nie odgryzła mi penisa. Po kolacji Alicja z Frankiem poinformowali nas że na ten wieczór załatwili nam odpowiednią parę. Muzyka ucichła, lecz żar nadal był w ciałach. Po chwili wpadłam na pomysł by zrobić z mojej dłoni nożyce. Tego Marek się nie spodziewał, ale czym predzej przysunął się do Magdy by się nią zająć. – Zapomnij, najbardziej niedostępna sztuka chyba w całej dyskotece. Ta jej mina była już znana w cąłej szkole. Zwłaszcza pełne wargi pomalowane na ciemnoczerwony kolor od czasu do czasu zwilżane pojawiającym się na moment językiem były niezwykle kuszące. Ścisnęła owoc, lepki, słodki sok kapał wprost na jej usta, złote kropelki spływały po wargach , wysuwała język i zlizywała kazda drobine.

Podarła karteczkę i wyszła ze swojego biura po drodze zegnały się z nią koleżanki z pracy z kilkoma nawet wyjechała do atrium. – To co wino, piwo czy też wódka ? Bartek spojrzał pytająco na Marka ? – Piwo, w innym wypadku wy z Anetą znowu się nawalicie a ja z Magdą będę siedział i na to patrzał, wiesz że ona nie pije niczego mocniejszego niż piwo. Przesunęłam się na bok i wtedy zobaczyłam Aloszę i chyba największego penisa jakiego kiedykolwiek widziałam. Niezależnie od owego, czy miał działkę czy nie, obiektyw na laski działa na pewno. Każde kolejne pchnięcie było głębsze i mocniejsze. Pewnemu dnia zatelefonowałam do Jacka. Wsunął swojego penisa do moich ust. I zaś Jola ogólnie dała się tamtej sekundy. Z diabelski błyskiem w oku powiedziała – gdybyś szedł, nigdy byś nie spytał.

– No nie wiem, jeszcze moi szefowie pomylą, że próbują mnie państwo skorumpować. Któregoś popołudnia trafił do mnie do biura, tuż przed lunchem, wyruchał mnie ostro na biurku i nie powiem, podobało mi się. Paweł stwierdził że niechce być gorszy, i że ma mu też obciągnąć. – Może to rzeczywicie dobry pomysły, proponuję całkiem sympatyczny lokal dwie ulice stąd, możemy nawet pójć tam pieszo – odpowiedziała z aprobatą nasza nowa towarzyszka. Szymon jeszcze zagaił aha mogę cię Sandra pchać w tyłek czy jeszcze nie próbowaliście. Poszedł na sofę i zaczął obserwować co będzie się działo dalej. Czekam na odpowiedz. „NATOMIAST szlamie kobiet już rozebrałeś?”. Wtedy Jola przywarła do moich warg.W sobotę zaprosiłem do siebie moje dwie wypróbowane suczki, z nimi impreza zawsze była udana.

„Wiem, wiem… Czy wymierzam pierwsze pytanie, OK?” „Nie znam kim jesteś… Nie wiem skąd mam taki nick…” „Jestem pośrednikiem wywiadu urugwajskiego” zażartował. Nie mogła przestać myśleć o miejscu ukrycia kryształu była tak blisko. Tak zatem w pewnych chwili cała trójka była w chwili uczucia, ich oddechy były znakomite i zrozumiałe, filipinka coraz głośniej skowyczała. Sytuacja która zastał sprawiła że w jego spodniach znowu brakowało miejsca. Zapikałem ale chyba nikt nie słyszał a kiedy otworzyłem odgłosy zamieniły się w krzyki. Pod numerem dwadzieścia dziewięć ukrywali się Zygmunt i Iza nieśmiała para którzy po kilku głębszych okazali się naprawdę rozrywkową parką. To rozbudziło moje zmysły, marzeniem było dla mnie móc poczuć ich zapach, zatracić się w nim, móc całować, lizać i oczywiście poczuć oplątane na swoim członku w wiadomym celu. Ja nazywam się Marta a z przodu siedzą Alosza i Nikolaj a jak ty masz na imię. Usłyszałem głosy i do pokoju weszli Franek z Alicją popatrzyli na nas no widzę że już zaczęliście bez nas.

Po wszystkim Kamil jeszcze chwilę z niej nie wysiadał, ból mu było owe robić, bowiem wiedział, iż taka sytuacja prędzej się przedtem nie ponowi.